Zarządzanie kryzysowe

Każde zarządzanie ludźmi jest kryzysowe.

Masz pod swoją opieką osoby i to jak one pracują i co robią zależy od Ciebie. Jak żyjesz stabilnie, masz ugruntowaną karierę zawodową to zostaje Ci rozwijanie najpierw swoich, a później podległych pracowników kompetencji.

Zarządzanie kryzysowe jest wtedy – kiedy traci się kontrolę nad wszystkim. Wtedy nie masz możliwości podparcia się na doświadczeniu innych. Co wtedy? Jako lider, zawsze jesteś przykładny. Ludzie pod Twoim zarządem będą klonowali Ciebie. Rzadko jest tak, że ktoś wyjdzie przed szereg i powie jaki ma plan. A jak powie to nie lekceważ tego, wysłuchaj i pomyśl czy nie przyda Ci się ten pomysł. Podejmując decyzję – dźwigasz na sobie konsekwencję ich. Zespół jest zazwyczaj oddany, dopóki taką samą postawę ma pracodawca. Podjęcie kroków, zmian zależy od Ciebie. Ważne jest to, żeby liczyć się z tym co będzie dalej.

Złe decyzje – nie myśl o sobie!

W pojedynkę to możesz być szefem własnego biurka i pokoju. Co jeśli nie pomyślisz o ludziach a tylko o czubku własnego nosa? Jak myślisz, jakie konsekwencje poniesiesz? Nikt z Tobą nie będzie pracował! Od terrorystów trzeba trzymać się z daleka. Złym ruchem tracisz zespół. A kto na Ciebie zarabia jak nie oni? Tak naprawdę zanim zbudujesz od nowa zespół to minie kila miesięcy. Podsyłam link nowyzespol tu sobie poczytaj jakie to jest trudne.

Jaka powinna być Twoja postawa?

Prawidłowa postawa to taka, że za Tobą idzie tłum. Patrzysz na nich i wiesz, że oni chcą z Tobą być. Wszyscy szukają rozwiązań, nie problemów. Możesz na nich liczyć. W zarządzaniu kryzysowym właśnie o taką postawę chodzi. Musisz być kilka kroków do przodu. Zaplanuj od nowa wszystko, dostosowując się do obecnej sytuacji. Twój zespół pójdzie z Tobą. Będzie Ci wdzięczny za to że stawiasz ich przed samym sobą. Co ważne to są decyzje długoterminowe. Inaczej – to są inwestycje długoterminowe. Jak obligacje – bezpieczne, wypłacane i rozsądne. W zarządzaniu nie ma akcji! Jeżeli myślisz, że są to jeszcze trochę musisz się pouczyć. Wierny zespół – to bezpieczny, oddany team który będzie z Tobą. Żeby taki zachować, zacznij myśleć globalnie.

Nie bój się!

Nawet jeżeli obecna sytuacja jest nieprzewidywalna to nie tylko dla Ciebie. Ten czas zarządzania kryzysowego pokaże nam z kim i jak chcemy pracować. Poniesiesz straty? Z dobrze dobranym zespołem nadrobisz zaległości bardzo szybko. Pamiętaj, że z jakiś powodów tych ludzi zatrudniłaś/eś. Ten czas to czas kreatywności. Moment na koncentrowaniu się tylko na rozwiązaniach. Oczywiście bezpiecznych. Można działać z rozwagą. A Ci którzy odpuszczą? To… wiecie co z nimi zrobić.

Daj znać w komentarzu czy wpis jest dla Ciebie przydatny?

Jakieś pytania? Śmiało pisz! Pomogę jak mogę.

Dziękuję, że ze mną jesteś!!

Ewelina Spytek

Dodaj komentarz