Biznes bez ściemy!

Jak patrzysz na wszystkie Girl Boss to co myślisz? Jesteś ciekawa jak wygląda życie od podwórka? Na Social Mediach roi się od wszech uzdolnionych Szefowych. Każda pokazuje biznes, jak super idzie, co robią i jaki sukces odniosły?

Świetnie! Bardzo się cieszę z tego, że przestałyśmy się ukrywać. Bo jak zarobimy za dużo to wstyd i trzeba się chować po kątach! NIE! Nie ma na to zgody! Chwalmy się i nośmy jak chcemy! Przecież te wszystkie biznesy nie powstały „od tak”. Za każdym sukcesem stoi człowiek! Wiele kobiet dorabiało się przez kilka lat i tylko one same wiedzą ile czasu, o pieniądzach już nie wspomnę na to poświęciły!

Co zrobić żeby odnieść sukces?

Być sobą!

Bez dwóch zdań! Rynek jest naprawdę dla wszystkich! Każdy może tam wejść. Uwierz, że nie musisz znać się na wszystkim i czekać na „odpowiedni moment”. Ten czas już nadszedł! W Tobie jest sukces i nadzieja ponieważ jeśli zdasz sobie sprawę, że masz moc sprawczą, osiągniesz bardzo dużo!

Na sukces składa się wiele czynników, takich jak:

  • motywacja, ona musi być cały czas! Musisz być pewna, że chcesz to zrobić i masz wszystkie narzędzia!
  • determinacja, bez niej ani rusz do sukcesu! Nie raz się przekonasz, że tylko stałą, codzienną pracą możesz osiągnąć wiele. Chciał, nie chciał – musiał!
  • wiedza, dobrze byłoby aby zanim wystartujesz z własnym biznesem, będziesz wiedziała chociaż po krótce jak to się robi!
  • bądź sobą, to jest najcenniejsza wskazówka! Biznesów na świecie jest miliony! Nikt nie zabrania Ci otworzyć kolejnego, ale rób to po swojemu.
  • zarządzanie, bardzo przydatna umiejętność! Nie piszę o zarządzaniu ludźmi (chociaż jak masz tą umiejętność to świetnie). Zarządzanie sobą, czasem, projektami. Terminy i kalendarz to podstawa w biznesie!

Jak ma się biznes do sukcesu?

Biznes możesz otworzyć w dobę! Tyle potrzebujesz do założenia strony, możesz to zrobić po taniości, kupujesz domenę i działasz. Wcale nie trzeba się napracować. Równie dobrze możesz zacząć na Facebooku czy Instagramie – kto Ci zabrani? Nikt, ponieważ są to ogólnodostępne narzędzia.

Tylko czy założenie biznesu będzie sukcesem? Myślę, że jest to po części wyczyn! Teraz dołóż wypunktowane przeze mnie czynniki i idź dalej. Oczywiście jeśli jesteś rozpoznawalna, będzie Ci łatwiej, ale nie martw się! Każdy ma swoje miejsce na Ziemi! Z czasem też staniesz się GIRL BOSS!

Ode mnie:

Nigdy wcześniej tego nie pisałam, ale wiesz skąd wzięłam pomysł na pisanie tego bloga? Kiedy tak zwana lampka mi się zapaliła?

To jest śmieszna historia! Będąc Managerem, oczywiste jest, że zarządzałam ludźmi, procesami i innymi. Duży nacisk stawiałam na wyniki finansowe, w końcu moim celem było oprócz świetnej atmosfery i innych, dowożenie pieniędzy i realizowanie planów! Jednego miesiąca zabrakło nam do planu 5 tysięcy złotych. Dodam, że to bardzo mała kwota z całego planu. Oczywiście jako Liderka wspierająca zespół, napisałam do Szefów czy nam ten plan zaliczą?

Taki gest jest bardzo dobrym ruchem! Bo ja z pozycji Managera – wspieram zespół, a Szef może pokazać, że mu też na zespole zależy. Niejednokrotnie przebijaliśmy plany o duże kwoty i nic za to nie dostaliśmy. No nic, wracam do sedna!

Dostałam pozytywną informację, że zaliczą nam plan ALE musimy w kolejnym miesiącu zrobić o 10 tysięcy więcej! Niby układ ok, ale tak się wściekłam tym ALE, że nie przyjęłam oferty. To była ludzka, zwykła prośba, uzasadniona. Tylko, że Szef widział to inaczej! Dam Wam teraz, dajcie Wy mi później!

No NIE! Nie damy później! Będziemy zamykać te plany na 100% nic wyżej, nic niżej!

Jeśli czytają mnie Pracodawcy, zapamiętajcie, że lepiej jest dać raz na jakiś czas niż od razu odmówić! To będzie ze stratą dla Was ponieważ zespół nie znajdzie w sobie motywacji, żeby zrobić więcej niż muszą!

To był piątek! Siedziałam zła w fotelu, zastanawiałam się czy naprawdę nie można nas docenić? Przecież to tylko 300 zł brutto na osobę i wtedy zapaliła mi się lampka!

Ewelina! Zacznij pisać bloga o zarządzaniu!

Opisuj swoje doświadczenia od strony Managera, pracownika i pracodawcy! Wszyscy na tym skorzystają! I w weekend kupiłam domenę, postawiłam bloga i dodałam pierwszy wpis! Mój biznes ruszył! Oczywiście bloga prowadzę hobbistycznie, nie zarobkowo!

Zdążyłam pożegnać się z opisywanym Szefem, otworzyć własną markę Lnianomi, a bloga prowadzę do dziś!

Czasem wystarczy jedna sytuacja, żeby powstał biznes!

Grudzińska Zarządza – to blog który naprawdę sprawia mi przyjemność! Jest to mój biznes, a zarazem sukces! Miałam moment w którym pisałam mniej i nie było mnie tu. Uwierzcie, w każdej wolnej chwili piszę dla Was.

W jakim momencie kariery jesteś?

Już na swoim? Na etacie? B2B? Co chcesz dalej robić?

Pamiętaj, że w każdej chwili możesz postawić na siebie!

Opiszę to na przykładzie:

Kowalski pracuje jako mechanik samochodowy, ma pełne ręce pracy! Jego Szef już dawno przestał naprawiać auta, teraz zajmuje się koordynacją pracy! Kowalski zarabia 6 tysięcy miesięcznie i widzi, że Szef zarabia 160 tysięcy miesięcznie, z czego sam Kowalski zarabia dla niego około 80 tysięcy. Po odliczeniu wszystkich kosztów i wynagrodzeń zostaje na czysto około 100 tysięcy.

Opcje są dwie:

  1. Kowalski będzie pracował nadal i zarabiał 6 tysięcy, po podwyżce może 8 tysięcy.
  2. Kowalski odważy się i pójdzie na swoje bo jest świetnym specjalistą w tym co robi! Żona pomoże w księgowości i zaczną swój biznes!

Jak myślisz co zrobi?

Każdy ambitny specjalista zdobywa doświadczenie, żeby przełożyć je na sukces! Biznes to trudny kawałek i nie jednego może wykończyć, ale jak nie spróbujesz to skąd masz wiedzieć?

Dodaj komentarz